fizrox's avatar

fizrox

  • Poland
  • Joined Feb 26, 2008
  • 17 / F

starchasing

Life on anime

  • 37 Minutes
  • 5 Hours
  • 0 Days
  • 3 Weeks
  • 2 Months
  • 0 Years

Anime ratings

  • 5
  • 4.5
  • 4
  • 3.5
  • 3
  • 2.5
  • 2
  • 1.5
  • 1
  • 0.5

257 total

Life on manga

  • 15 Minutes
  • 13 Hours
  • 3 Days
  • 0 Weeks
  • 0 Months
  • 0 Years

Manga ratings

  • 5
  • 4.5
  • 4
  • 3.5
  • 3
  • 2.5
  • 2
  • 1.5
  • 1
  • 0.5

6 total

Comments

You must be logged in to leave comments. Login or sign up today!

bakanene Nov 3, 2009

Hei, thanks for dropping by, how have you been?

bakanene Jan 6, 2009

HEY long time no see I haven't been arround lately... I didn't have time because I work now, so... :( I also moved to another town (I moved in with my boyfriend)

So what's new? How's university? Do you still study music?(that's great by the way)

Even if it's little late we haven't spoken this year have we? so: Happy new year!!!

kamkaw Sep 15, 2008

Za duzo sie martwisz... Nie umiera sie tak latwo :DA jak mowilem ze fizyka jest prosta to mialem na mysli jako kierunek bo jako przedmiot to jest najtrudniejsza... w zyciu sie tyle nie napocilem zeby jakims cudem zaliczyc za pierwszym razem fizyke... do dzisiaj czuje chwile zgrozy tuz przed oddaniem kolokwium zaliczeniowego... Reszta to byla bulka z maslem :DNo ale to wszystko zalezy jak trafisz na profesorkow :D W kazdym razie zycze Ci jak najlepiej :D

kamkaw Sep 14, 2008

daijobu :) everything will be all right :D

Jako twój sempai mówie Ci że fizyka nie jest taka trudna :D A co do czasu to nie bedzie tak zle skoro mieszkasz w Krakowie... Wyobraz sobie ze ja codziennie dojezdzalem godzine w jedna stone na uczelnie z Trzebini i zawsze znalazlo sie troche czasu na Anime :D choc nie zbyt wiele ;)

Świetna piosenka :D "Po prostu bońć" :D

kamkaw Sep 14, 2008

W tym momencie słychać piosenke z openingu ef - a tale of memories (Euphoric Field) :D to jedna z moich ulubionych :P

 A tak w życiu co słychać... hmm... no już od tygodnia odpoczywam w domku i zastanawiam się gdzie uciec chociaż na tydzień bo atmosfera ciężka się zrobiła... Dwa miesiące robiłem i przyzwyczaiłem się do wstawania o 6 rano i teraz cierpie zmiane czasu :) tzn życie w domu zaczyna się po 9 i nie moge nawet TV sobie włączyć... Ehh już odliczam dni do 1 X żeby wreszcie studia się zaczeły bo nuda mnie skonsumuje i nawet jej się nie odbije :(

A co u ciebie? ;)